21.10.2011

Tytułem wstępu

Mój notes pęka w szwach od nadmiaru adresów stron prezentujących piękne wnętrza, przedmioty, inspirujące fotografie, nowoczesny design i pokryty kurzem a odgrzebany vintage. I książki - oczywiście - ich nie może zabraknąć :) Ten blog będzie mi więc służył do zapamiętywanie tych rzeczy, które mnie zachwyciły, zainspirowały, dały do myślenia, uradowały, zadziwiły itd... Chciałabym je wszystkie zapamiętać, posegregować, wykorzystać w dobrym tego słowa znaczeniu. Czy chcemy tego czy nie,  jesteśmy otoczeni przedmiotami. Przedmioty często nas przeżywają. My się do nich przywiązujemy - o kimś lub o czymś nam przypominają lub, zwyczajnie tylko, dają nam prostą radość. Mamy wpływ na to czym (lub kim - ale to temat na odrębny post ;)) się otaczamy. Więc... z pewną taką nieśmiałością... zaczynam... :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz